Ciekaw jestem końcowego efektu. Miejmy nadzieję, że cała zmiana i wkład finansowy wyjdą Krynicy na dobre. Martwi mnie tylko, że w Krynicy mówi się, iż nowa pijalnia ma być płatna dla zwiedzających. Czy nie można inaczej zarobić na utrzymanie budynku?
Ciekaw jestem końcowego efektu. Miejmy nadzieję, że cała zmiana i wkład finansowy wyjdą Krynicy na dobre. Martwi mnie tylko, że w Krynicy mówi się, iż nowa pijalnia ma być płatna dla zwiedzających. Czy nie można inaczej zarobić na utrzymanie budynku?